Pierwsze koty za płoty :D
Nareszcie!
Trzy tygodnie mnie tu nie było! Blog zdążył już mchem zarosnąć. Przez szkołę
miałam kompletny brak czasu na czytanie, a co dopiero na pisanie bloga… Jakie
ja mam zaległości ;-; Muszę je szybko nadrobić. Zaraz biorę się za czytanie
innych blogów. Trzy tygodnie, trzy tygodnie, trzy tygodnie… Przecież ja się do
północy z fotela nie odkleję xD No nie ważne. Oto zapowiedź mojego nowego
opowiadania :D
„Kompozytor życia”
Azusa
Tendo to osiemnastolatka z wielkimi ambicjami. Zawsze stawia sobie wysoko
poprzeczki i stara realizować wszystkie zamierzone cele. Jej jedyne marzenie:
Być znaną na cały świat jako skrzypaczka. Już od małego uczy się grać na skrzypcach, aby
dostać się do Tokijskiej Akademii Muzycznej. Dziewczynę napędza oraz wspiera
jej ojciec, niedoszły muzyk, który na co dzień prowadzi sklep muzyczny.
Szczerze wierzy on, że córce bardziej się poszczęści i w końcu wystąpi na
wielkiej scenie. Azusa jednak nie afiszuje się ze swoim talentem. Po za rodziną
i dwoma najbliższymi przyjaciółkami – Azumi i Yuki, nikt nie wie o pasji
dziewczyny. Przecież do postrachu liceum, wiceprzewodniczącej Azusy Tendo nie
pasują skrzypce i wrażliwość na dźwięki muzyki klasycznej, prawda? Szkoła, lekcje,
obowiązki domowe, nauka gry, przyjaciółki, samorząd uczniowski i ci wszyscy
denerwujący ludzie... Jak znaleźć na to wszystko czas?
Kilka słów ode mnie. Jako że
akcja będzie działa się w Japonii, kilka zastosowanych przeze mnie elementów
dla niektórych odbiorców może być niezrozumiała (kultura, zwyczaje itp.). W takich momentach będę stawiać ,,[*]” i
wyjaśniać wszystko pod rozdziałem :D
PIERWSZY ROZDZIAŁ ,,KLUCZ WIOLINOWY” JUŻ WKRÓTCE!!!
